Duszę się. Chrapiący oddech, flegma. Raz po raz mój fatalny humor przerywają napady kaszlu. Do tego katar i bolące ucho. Co się dzieje z moją głową?! Słyszę pukanie. Ciche, cichsze, wydaje się, że już zniknie kiedy nagle: wybuch. Apokalipsa w mojej głowie, słowo daje. Pół nocy wpatrywałam się w ścianę. Rozymślałam. Kto by pomyślał, że choroba skłania do refleksji?
W mojej klasie panuje taka zasada: nie przychodzisz do szkoły w dniu pytania?! Na stówę udajesz! Jestem zadumiona hipokryzją moich kolegów i koleżanek.
Irytuje mnie sytuacja z Olą. Tylko tyle mogę powiedzieć. Postanowiłam - to koniec.
A.
Wkurzam się. Ta Ola mnie wykańcza. Czy ona nie może zrozumieć, że jestem inną planetą? Czy to takie trudne?!
Taki mój styl bycia. Jestem raczej osobą milczącą, a ona - dwóch minut nie potrafi wytrzymać bez gadania, chciałaby robić nie wiadomo co, a ja jestem raczej poważna. Dzisiaj na wuefie mnie obmawiała z D. Wszystkiemu zaprzecza, ale ja wiem swoje. W klasie 1-3 D. znęcała się nade mną psychicznie. Wyzywała od dz*wki etc. etc. No cóż... przyzwyczaiłam się. Zawsze ktoś nie jest wobec mnie lojalny.
Jakby tego było mało, Ola po prostu jest ciągle powtarzającą się płytą - "O co się obraziłaś, o co się obraziłaś?". Nienawidzę tego.
Jutro sobota. Dzisiaj piątek. Wczoraj czwartek. Ola, czy ty naprawdę jesteś taka dziwna? W moich oczach - tak. Może jednak czas się rozejść? Przecież ta nasza pseudo "przyjaźń" i tak nie przetrwa. Jak ty sobie to wyobrażasz w liceum? Ja pójdę za M, K i N do jedynki w Ł. A ty? Jak na razie to ty nie myślisz o przyszłości, czyż nie? I taka właśnie między nami różnica - ja poważna, ty - dziecinna. Nie widzę szans na porozumienie
Coś dla ciekawych:
System of a down - Radio / video.
Ave,
A.
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |